Lepiej myśleć

Posted on April 26, 2018
CategoryLifestyle
Rating
0.0

Lubię pisać. Lubię rozmawiać. I lubię myśleć. Piszę o tym co myślę i jak myślę. Komentuję to co widzę w społeczeństwie albo życiu jako takim. Popełniam też czasami teksty o miłości i związku, bo uważam że zbyt często się mówi o seksie i patologiczno-toksycznych odcieniach w związkach, a zbyt mało można spotkać obrazów miłości rodem z bajki o jednorożcach. A przecież taka też istnieje. Też popełniam błędy i mam nadzieję, że moje wnioski pomogą komuś ominąć wdepnięcie choć w jedną kupę, która zawsze gdzieś na nas czeka w życiu.

Ostatnio na blogu:

Lepiej myśleć niż nie. Poradnik jak nie być idiotą.

  • Jesień da się lubić
    by Berenika on September 19, 2018 at 2:06 pm

    Wiecie co, ja to dosłownie czuję lekką ekscytację na myśl o tym, że zbliża się jesień. Cieszę się na myśl o tych długich wieczorach i o czytaniu książki przy dzbanku herbaty. Tak, jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Wiosną i latem człowiek poniekąd czuje się wręcz zobligowany do efektywnego wykorzystywania dobrej pogody i długiego dnia. Dla mnie z kolei jesień to czas pełnego usprawiedliwienia dla zostania w ciepłym domu przy jakiejś ciekawej lekturze. Po internecie krąży taki tekst, żebyś codziennie pamiętał o swojej dawce słońca i piciu wody. Bo tak w gruncie rzeczy to jesteś jak roślinka, tylko masz bardziej skomplikowane emocje i życie wewnętrzne. Z kolei jesienią drzewa pokazują nam jak piękne potrafi być odpuszczanie. Dlatego może właśnie jesienią warto wziąć przykład z drzew i sobie trochę odpuścić, odpocząć, odetchnąć. W pewnym momencie lata nuży mnie już ten gorąc, a już szczególnie tego lata miałam wybitnie dość skwaru i na pierwsze ochłodzenie reagowałam podskokami radości. Serio. Może właśnie przez to upalne lato w tym roku mam wrażenie jakby ta jesień była pierwszą jesienią mojego życia. Jak któregoś ranka wstałam i po odsłonięciu rolety ujrzałam za oknem pierwszą jesienną mgłę, to aż miałam ochotę się rozpłakać z zachwytu. Kiedy […] Artykuł Jesień da się lubić pochodzi z serwisu Lepiej myśleć niż nie.. […]

  • Jak to się stało, że zaczęłam jeździć na wrotkach?
    by Berenika on September 13, 2018 at 3:22 pm

    Miałam wiele zajawek w swoim życiu – od tańca brzucha po szycie na maszynie – ale chyba właśnie moja mania na wrotki miała najdziwniejszy początek. Siedziałam w pracy i to był akurat ten czas, kiedy w pracy było tak mało pracy, że brałam ze sobą laptopa i pisałam dla Was teksty albo oglądałam kolejne odcinki Brooklyn 9-9. Któregoś z tych pięknych dni uznałam, że chyba potrzebuję nowego longboarda, bo ten to kaszana trochę jednak i w sumie fajnie by było mieć dancera. Przechodząc od strony do strony trafiłam na dziewczynę, która zaprojektowała deski właśnie dla dziewczyn – miały pastelowe kółka i w ogóle różne dziewczyńskie rysunki na dechach. W swojej BTFL Boards miało też wrotki i filmik promujący – w ten sposób trafiłam na You Tube i później to już krótkim strzałem znalazłam się na filmiku Teamu Moxi. I to właśnie ten ich krótki filmik sprawił, że absolutnie opadła mi szczęka i stwierdziłam, że „o rany, ja chcę być w takim wrotkowym gangu!”. Ale dlaczego akurat wrotki? To proste! Bo każdy myśli, że wrotki już dawno umarły i są tylko dla małych dzieciaczków. Och, ja żyję dla takich sytuacji, kiedy mogę cała się zapalić niepohamowanym entuzjazmem i niemal bez tchu […] Artykuł Jak to się stało, że zaczęłam jeździć na wrotkach? pochodzi z serwisu Lepiej myśleć niż nie.. […]

  • Czy jedzenie zwierząt jest moralnie właściwe, dobre i uzasadnione?
    by Berenika on August 30, 2018 at 3:07 pm

    Od razu chcę powiedzieć, że ja tutaj nie zasadzam się do robienia polowania na mięsożerne czarownice. To nie jest tak, że ja wiem co jest dobre, a co jest złe. Od jakiegoś czasu trochę czytam o filozofii moralności, trochę też o tym myślę samodzielnie i jedyne w czym się upewniłam to jest to, że nasza moralność się zmienia i bardzo mocno zależy w ogóle od okoliczności w jakich przyszło nam żyć. Sama też nie jestem święta, bo zdarza mi się (średnio raz na miesiąc) zjeść mięso. Nie wykluczyłam też z diety produktów odzwierzęcych, choć staram się je w miarę możliwości ograniczać. Mówię to od razu, bo nie chcę, żeby ktoś mi zaraz tutaj zarzucał hipokryzję i że sama nie jestem lepsza, a się wymądrzam. (No coś robić muszę, nie?) Tematy około moralnościowe są szalenie trudne i nawet jeśli poczujecie, że w jakiś pokrętny sposób uważam Was za gorszych, bo jecie mięso, to wiedzcie, że tak wcale nie myślę i wciąż Was lubię. Ale ja nie wiedziałam, że to tak wygląda… Kiedyś oglądałam odcinek jakiegoś Master Chefa albo coś w tym stylu, gdzie jedna z tych kucharek miała do zrobienia królika i ten królik nie był oskórowany tylko jeszcze z futerkiem, […] Artykuł Czy jedzenie zwierząt jest moralnie właściwe, dobre i uzasadnione? pochodzi z serwisu Lepiej myśleć niż nie.. […]

Write a Review

Click to rate

Claim This Listing

Claim your listing in order to manage the listing page. You will get access to the listing dashboard, where you can upload photos, change the listing content and much more.